Sytuacja ligowa po GP Singapuru nie uległa znaczącym zmianom. Nikt, z pretendentów do tytułu nie dojechał do mety co jednak pozwoliło zbliżyć się do nich całkiem sporej grupie kierowców. Pytanie brzmi - czy w ciągu pozostałych czterech wyścigów, ktoś z grupy Jeremiasz Lotko, JAG i Delta będzie w stanie zaatakować podium?
W wyścigu A kwalifikacje, zgodnie z przewidywaniami, wygrał kamnieft. Pierwszą linię uzupełnił Zdunek a w drugiej ustawili się Dominik Ulman z Johnesem. W przeciwieństwie do wyścigu na Monzie tutaj wielkie żniwo zebrały ściany okalające tor. Do mety nie dojechała aż połowa stawki z liderami klasyfikacji ligowej na czele. Kamnieft nie skończył nawet jednego okrążenia. Dominik Ulman z Johnesem skończyli razem na szóstym okrążeniu a Adrian Kot zakończył jazdę po 30 pętlach toru. Wyścig wygrał Jag o włos wyprzedzając Jeremiasza Lotko. Podium uzupełnił Delta. Warto również zauważyć, że wśród kierowców, którzy ukończyli wyścig tylko qaras przejechał wyścig tylko raz odwiedzając mechaników. W wyścigu B obyło się bez niespodzianek. Wyścig wygrał Chrapcio, który w wyścigach treningowych prezentował bardzo wysoką formę. Drugi dojechał wysy, który powraca do A po chwilowej niedyspozycji. Obu na mecie dzieliło ok. 5 sekund. Podium zamknął szybko awansujący w ligowej klasyfikacji czesiu1716. Wyścig B nie obfitował w tak dużą liczbę wypadków jak wyścig A ale i tak linii mety nie przekroczyło ośmiu z dwudziestu jeden zawodników. Na gridzie do wyścigu C pojawiło się tylko 15-tu kierowców. Nie było trudno typować zwycięzców kwalifikacji aczkolwiek trochę zaskoczyła dopiero ósma pozycja Zippera. Wyścig C był dość ciekawy z trzema kierowcami walczącymi blisko siebie o laur zwycięzcy. Za nimi przez długi czas podążała procesja prowadzona przez świetnie broniącego się marpora. Ostatecznie na najwyższym stopniu podium stanął iwin2808, drugi był Zipper. Trzecie miejsce trafiło do Szopena, który po karach startował z końca stawki. Rumpeplstikin znów stracił szansę na dobry wynik odpadając na 30 okrążeniu. Zaskoczeniem tutaj było również odpadnięcie Michała Panfila oraz Mateusza Malca. W wyścigu D tradycyjnie działo się dużo. Kwalifikacje w doskonałym stylu wygrał Michał Dąbrowski, drugi był Majkon a w drugiej linii ustawili się Ptasior z Doverem. W samym wyścigu, dość zaskakująco tryumfował Dover, który zdecydowanie wygrał przed powracającym z zamrożenia Insane oraz Myszkinem. Reszta stawki miała co najmniej dwa okrążenia straty. Tryumfator kwalifikacji odpadł dwa okrążenia przed końcem wyścigu po awarii jednostki napędowej. Linię mety przekroczyło tylko siedmiu z dwudziestu dwóch zawodników z czego aż ośmiu w ciągu pierwszych dziesięciu okrążeń. Bardzo zaskakujące było szybkie odpadnięcie starych wyg: Miśka, Szpaka, Jeymza i Teja.
Cała stawka z niecierpliwością czeka na GP Japonii. GP na torze, którego nie można nie lubić - na Suzuce. Czy możliwe będą jeszcze jakieś dramatyczne przetasowania w stawce? Okaże się już za 10-go października!
Nasi kierowcy o nadchodzącym GPO plany i wrażenia na temat zbliżającego się wyścigu zapytaliśmy kilku naszych kierowców:
wysy:
Suzuka to jeden z moich ulubionych torów, więc nawet jak nie będę kręcił czasów z rekordami poszczególnych sektorów, to wyścig tutaj będzie dla mnie pełen frajdy, oczywiście jak dojadę. W większości występują tutaj szybkie zakręty, a w środku pod koniec toru mamy dosyć mocne dohamowanie więc powinniśmy oglądać dużo prób wyprzedzania. Trudność w optymalnym ustawieniu bolidu tkwi moim zdaniem w aerodynamice i odpowiednim ustawieniu skrzyni biegów. Szybkie zakręty wymagają większego docisku, ale występują też dość długie proste na których bolidy mogą osiągać prędkości przekraczające 315km/h. Dotychczas najwięcej frajdy miałem z jazdy w wyścigu o GP Hiszpanii. Mimo, iż nie startowałem w kwalifikacjach a tor nie sprzyjał wyprzedzaniu udało mi się dojechać w środku stawki. Na Suzuce liczę na dużo lepszy rezultat, choćby dlatego, że będę startował w kwalifikacjach.
kamcio:
Żeganamy tor uliczny w Singapurze i ruszamy do Japonii na tor Suzuka. Skręcony w kształcie ósemki japoński tor pod względem trudności ustępuje bardzo niewielu obiektom. Szybkie zakręty, zwłaszcza słynny 130R, wymagają niemałej odwagi; z kolei szykany oraz długie nawroty, jak Spoon, premiują precyzyjnie i późno hamujących kierowców. Bardzo ważne na tym torze są osiągi i możliwości silnika, a także balans samochodu w zakrętach. Dlugośc toru to 5.807km.Predkosci są dość duże na tym torze wiec myślę ze długie przelożenia w skrzyni biegów będa kluczem do sukcesu. Tor Suzuka, choć nietypowy, jest popularny wśród kierowców. Jego charakterystycznym punktem jest dwupoziomowe skrzyżowanie, nadające mu kształt cyfry osiem. Przeszlo polowe tego toru przejeżdżamy z gazem w podłodze, mimo to jest on zaliczany raczej to ciasnych torów. Osobiście ten tor będzie raczej w miarę łatwym torem w porównaniu z poprzednim w Singapurze, myśle ze słynny zakręt 130R, sprawi kierowca troszkę kłopotów. Sam nasz mistrz w F1 Robert Kubica wypowiada się ze to jego najlepszy tor, wiec emocje podczas walki na tym torze bedą jeszcze wieksze.
KrygX:
Witam wszystkich!!!
Następnym torem na jakim będziemy mieli przyjemność się ścigać jest tor polożony w Japoni a mianowice "Suzuka". Jest to bardzo
trudny technicznie obiekt a zarazem jeden z najszybszych w kalendarzu. Sektor 1-szy tego toru wymaga od kierowców wielkiej precyzji i koncentracji. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć na sekwencje zakretów S Curves i odrazu pojawia sia Banan na twarzy: Dużą rolę odegra tu odpowiednie ustawienie balansu bolidu a także dyferencjału. W sektorze 2 najwiecej problemów rok temu sprawił mi zakręt Hairpin na którym walczyłem z wielka nadsterownością naciskany przez Woodoo broniąc 3 pozycji Natomiast sektor 3 to długa prosta na której osiągamy predkości dochodzące do 320 km/h, po której dojeżdżamy do największego dohamowania na tym torze, przed sekwęncją zakrętów Casio Triangle. Jest to jedne z najlepszych miejsc do wyprzedzania. Ogólnie specyfikacja tego obiektu bardzo mi odpowiada. Rok temu dowiozłem 3 pozycje więc mam nadzieje na udany występ i z niecierpliwością czekam na 1st Practic.